"Herb Jazdonów wg Józefa Ignacego Kraszewskiego"



          Mimo, że we współczesnej heraldyce nie znalazłem nazwiska Jazdon, to zapewne wszyscy w rodzinie pamiętamy herb przypisany bohaterowi książki Józefa Ignacego Kraszewskiego "Syn Jazdona" - Półkoza. Jako ciekawostkę chciałbym przedstawić niezwykle frapującą genealogię tego zawołania1. Zanim jednak przejdę do jego rodowodu przypomnę dla formalności wzmiankę Kraszewskiego charakteryzującą bohatera powieści:

          "Jazdon ów, Półkoza, możny sobie pan, za Kaźmierza2 i Leszka3 w radzie książęcej i na wojnach sławny, do baronów4 i comesów5 się liczył, póki stało siły około dworu i wojska się zaprzątając. Po onej Gąsawie nieszczęsnej6 i po zawieruchach a wojnach książęcych, które potem niemało się lat ciągnęły, ręce mu do wszystkiego opadły. Nie było widoku, aby z nich co dobrego wyjść mogło.
          Jazdon miał jedno na sercu i myśli: znowu ową monarchię sławną Mieszków i Bolków przywrócić i władzę w jedną dłoń skupić, a tu się one ziemie i powiaty coraz bardziej rozpadały. Dzielili się książęta, mnożyli, ziemi i grodów ledwie dla nich stało. Każdy sobie brał jakiś spłacheć i krwawił się oń bodaj z rodzonym bratem, bodaj z ojcem, aby co najwięcej ziemi urwać, a potem mieć co między dzieci dzielić.
          Już było tedy owych dzielnic nie policzyć, a wojen nie powstrzymać. Nad karkiem wisiała Ruś i Połowcy, Prusacy poganie i Litwa, co się w siłę wzbijała. Królestwa rosły dokoła silne, wrogów zewsząd wstawały zastępy, a krainie Mieszkowej kotłowało i wrzało, a jadło się7, co żyło.
          Jazdon, choć z Leszkiem trzymał wprzódy, gdy go nie stało, a książęta śląscy, co niemczeli strasznie i także się ziemią dzielili, niewiele obiecywali, przystał był duszą i ciałem do Konrada mazowieckiego8.
          Krwawy to był pan, straszny człek, ale mąż taki, co mógł wszystkich zwojować i pod jeden płaszcz całą ziemię zagarnąć. Nie było mu co wierzyć, bo słowa łamał, nie można go było kochać, bo on nie miło wał nikogo, ale dłoń miał żelazistą, i głowę, w której jedna myśl tkwiła: panować szeroko.
          Więc Jazdon mu służył i wspomagał, a cały był z nim, nie zsiadając z konia prawie, bo jeśli się nie bił, to mu szpiegował, posłował, chwytał jeńców, gotów będąc posługi pełnić najlichsze, aby się raz to ciało na sztuki rozpadnięto znowu zrastać poczęło.
          Lecz żaden znój nie pomagał, bo nie nadeszła była jeszcze godzina, którą Pan naznaczyć miał, aby się ten cud stał, o jakim u grobu męczennika Stanisława powiadano, że ciało jego poćwiartowane orłowie znieśli znowu kawałami i zrosło się, jako za żywota było9.
Jazdon na duchu padł, patrzeć już nie chcą na kalectwo ziemi swej, i jak raz powrócił mało co cięty w ramię z wojny, obległ już doma i więcej się ruszać nie chciał." ("Syn Jazdona" str.18-19)



1Zawołanie (starop.) - okrzyk, hasło bojowe, pod którym cały ród zbierał się w czasie wojny; zawołaniu odpowiadał znak na herbie
2Kaźmierz - Kazimierz II Sprawiedliwy (1177-1194) najmłodszy syn Bolesława Krzywoustego
3Leszek - Leszek Biały, syn Kazimierza II Sprawiedliwego, książę krakowski i sandomierski, zmarł w 1227 r.
4Baron (z łac.) - tytuł ten oznaczał w Polsce średniowiecznej w ogóle możnowładcę w odróżnieniu od zwykłego rycerza
5Comes (łac.) tytuł używany w średniowieczu przez możnowładców piastujących najwyższe urzędy państwowe
6Po onej Gąsawie nieszczęsnej - w Gąsawie został zabity w r. 1227 w bratobójczej wojnie Leszek Biały. Przez kilka lat po jego śmierci trwały walki o tron krakowski między Władysławem Laskonogim, Konradem mazowieckim i Henrykiem Brodatym. Walki te powodowały zniszczenie gospodarcze i zamęt wewnętrzny, z którego korzystali wrogowie ze wschodu, północy i zachodu.
7Jadło się (starop.) - sprzeczało się, kłóciło się.
8Konrad mazowiecki - Konrad I mazowiecki (ur. 1187, zm. 1247), brat Leszka Białego, książę energiczny i bezwzględny. On to sprowadził do Polski Krzyżaków.
9W czasach rozbicia dzielnicowego ogół ludności odczuwającej skutki ustawicznych wojen domowych podtrzymywało na duchu przekonanie, że jak w legendzie zrosły się poćwiartowane zwłoki biskupa Szczepanowskiego, tak dojdzie do zjednoczenia rozbitych dzielnic w jeden organizm państwowy. Niewątpliwie i dla Kraszewskiego i dla współczesnego mu pokolenia, żyjącego pod zaborami, analogia ta nie straciła na aktualności. W wypowiedzeniu swej myśli autor ze względów cenzuralnych zachowuje pewną ostrożność.



PÓŁKOZIC

Inne nazwy:

Półkoza, Połukoza, Pułkoza


Zawołanie:

Półkoza, Ośla Głowa


Opis:

(Półkozic). Połukoza. Incampo rubeo caput asininum deferens.
Jan Długosz, Insignia ..., nr 92, s. 62

Połukoza. W polu czerwonym głowa kozy umieszczona.
Tłumaczenie Danuta Szopa

Głowa ośla szara, powinna być w polu czerwonym, na hełmie z korony pół kozy, w prawą tarczy skierowanej głową wyskakuje, tak, że nogi u niej przednie do góry zadarte, rogi na grzbiet założone.
Kasper Niesiecki, Herbarz, t. VII, s. 362

(...) w polu czerwonym osła głowa czarna z językiem na wierzchu. Hełm ukoronowany z labrami, zapewne z pokryciem czerwonym a podbiciem czarnym. Klejnot: głowa osła.
Józef Szymański, Herbarz, s. 227


Legenda herbowa:

Rycerz polski imieniem Stawisz, w zamku pewnym Eczech nazwanym od pogan oblężony, długo się i mężnie bronił (...), nieprzyjaciel nie mogąc ani szturmem złamać oblężonych serca, ani bogatymi obietnicami zmiękczyć ostatniego się sposobu chwycił, to jest głodem w zamku zamkniętych wymorzyć, i przymusić do poddania się. Wytrzymali przez jakiś czas oblężeni niedostatek, a potem (...) Stawisz fortelu na nieprzyjaciela zażył; osła i kozę zabić kazał, i skóry wołowe tą krwią pomazawszy, z murów zamku wywiesić kazał; ba i sztukami [mięsa] do obozu pogańskiego rzucać kazał: co obaczywszy nieprzyjaciel (...) od zamku ze wstydem ustąpił. Pan tego zamku (...) cnego kawalera (...) uprzywilejował, że mu tegoż osła głowę i pół kozy (...) w herbie ułożył.
Kasper Niesiecki, Herbarz, t. VII, s. 362


"Po lewej stronie wydanie książki z 1959r. a po prawej z 1969r. W posłowiu książki Zygmunt Halawa pisze: "Materiału do wątku politycznego dostarczyły Kraszewskiemu źródła historyczne (...). Były to najstarsze zachowane roczniki kapituły krakowskiej, "Dzieje Polski" Długosza, Aleksandra Przezdzieckiego "Paweł z Przemankowa" oraz Ludwika Łętowskiego "Katalog biskupów, prałatów i kanoników krakowskich". Niewątpliwie korzystał też Kraszewski z innych źródeł i opracowań, a miał ich w swoim księgozbiorze drezdeńskim do samej tylko historii Polski ponad 1300 pozycji".
"Rękopis "Syna Jazdona" został przesłany przez Kraszewskiego w styczniu 1880r. Wł. L. Anczycowi, który wydrukował pierwsze wydanie powieści. Następne wydania nakładem Michała Glucksberga ukazały się w latach 1889 i 1897. Kolejne wznowienia nakładem i drukiem M. Arcta w Warszawie ukazały się w latach 1905 i 1912 (nowe wydanie jubileuszowe) oraz 1913, 1917, 1922 w opracowaniu i streszczeniu K. Łozińskiej. Następne edycje po wojnie ukazały się w latach 1949, 1951, 1953, 1959, 1969. Rękopis po śmierci Kraszewskiego znalazł się w Zbiorach Biblioteki Raperswilskiej (sygn.639) i wraz z nimi spłonął w Warszawie w roku 1944."


"Zygmunt Halawa analizując powieść zauważa: "W opisywaniu postaci i faktów historycznych, nawet zupełnie drobnych, cechuje Kraszewskiego nowoczesny autentyzm, wierne tzrymanie się informacji źródłowych, co w poszczególnych przypadkach starano się wykazać w przypisach. O ile jednak w charakterystyce postaci i przebiegu zdarzeń pisarz opiera się nieraz wprost niewolniczo na źródłach, o tyle w ocenie ludzkich charakterów, postępków i wydarzeń umie zachować niezależność sądu".


"Cytowany fragment powieści charakteryzujący starego Jazdona. Powieść została napisana przez Kraszewskiego w ciągu dwóch miesięcy: listopada i grudnia 1879r. Była to dziesiąta powieść z cyklu historycznego, rozpoczętego przed kilku laty "Starą baśnią".

Zobacz duże powiększenie zdjęcia


"Wielka Encyklopedia Powszechna PWN o tytułowym synie Jazdona - Pawle z Przemankowa pisze: "Paweł z Przemankowa, rok ur. nie znany, zm. 1296 w Tarczku, kanclerz Bolesława Wstydliwego, biskup krakowski od 1266; dążąc do uniezależnienia się od Bolesawa Wstydliwego oraz do uzyskania polit. przewagi wkrótce po objęciu biskupstwa związał się z przeciwnikami księcia; 1273 poparł przeciw Bolesławowi bunt możnych krakowsko-sandomierskich, którzy bezskutecznie próbowali osadzić w Krakowie księcia opolskiego Władysława; przeciwnik Leszka Czarnego, był jednym z przywódców skierowanego przeciw księciu rokoszu (1282), który jednak został stłumiony, a Paweł uwięziony (1283); wypuszczony na skutek interwencji arcybiskupa i papieża Marcina IV, uzyskał od Leszka Czarnego znaczne odszkodowanie, a nawet przywileje dla biskupstwa".
http://www.jura.art.pl/pl/postacie.php?go=pawelzpr

Zobacz duże powiększenie zdjęcia


"Posłowie zamieszczone na końcu powieści historycznej Józefa Ignacego Kraszewskiego pt. "Syn Jazdona".


Karol Jazdon