Karol Jazdon: "Syn Jazdona" w I Batalionie Balonowym



          Kilkanaście dni temu stałem się właścicielem I tomu (!) "Syna Jazdona" wydanego w 1901 roku w Warszawie nakładem i drukiem M. Arcta. Książkę odnalazłem w miejscowości Łochów 55 km od Warszawy w okolicznościach, które zachowam dla siebie. Nie byłoby w tym nic ciekawego, gdyby nie to czyją własnością owa książka przez szereg lat była.




          Zanim jednak przejdę do wyjaśnienia tej kwestii, chciałbym przy okazji odkryć kim był tajemniczy Dr. Weigel, któremu Kraszewski zadedykował powieść. Oto co udało mi się znaleźć na temat tej osoby.

          Ferdynand Weigel (ur. 31 grudnia 1826 we Lwowie, zm. 28 sierpnia 1901 we Lwowie) - polski adwokat i polityk.
          W 1851 ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Lwowskim, od 1853 zamieszkał w Krakowie prowadząc kancelarię adwokacką. W 1854 został sekretarzem UJ, aktywnie walcząc o jego repolonizację. Od 1866 zasiadał w Radzie Miejskiej Krakowa, trzykrotnie kandydując na stanowisko prezydenta miasta. W latach 1872-1881 był wiceprezydentem, a w 1881 został prezydentem Krakowa. Miastem rządził do 1884. Kraków zawdzięcza mu budowę wodociągów i uruchomienie konnego tramwaju. Od 1869 był posłem do Sejmu Krajowego (zmarł w czasie jego obrad). Pochowany na Cmentarzu Rakowickim.


          Uchylę rąbka tajemnicy w kwestii zdobycia powieści Kraszewskiego. Otóż dowiedziałem się, że pewna osoba ma do sprzedania starą książkę. Tytuł w tym przypadku nie odgrywał żadnego znaczenia. Główną wartością owego egzemplarza była historia jego posiadacza. Jak się okazało sprzedawca reklamował "Syna Jazdona" jako "Batalion Balonowy Syn Jazdona przedwojenny unikat". To enigmatyczne sformułowanie oznaczało ni mniej ni więcej, że książka była przed wojną własnością I Batalionu Balonowego w Toruniu. Przyznaję, że po raz pierwszy w życiu przeczytałem, że w Polsce istniał kiedyś batalion balonowy. Poniżej zamieściłem informacje jakie udało mi się znaleźć na ten temat.
          Na zamieszczonych zdjęciach widać notę o dopuszczeniu przez rosyjską cenzurę z 31 czerwca 1900r. oraz pieczątki Biblioteki Wojskowej 1 Batalionu Balonowego z numerem inwentarza 310. Bardzo ciekawy wydaje się ekslibris 1 batalionu balonowego przyklejony do okładki, szczególnie jako znak ozdobny wykonany w technice graficznej.




          Poniżej zamieściłem informacje jakie udało mi się znaleść na ten temat w internecie pod adresem: http://www.iirp.prv.pl/lotnictwo/balony/bd/dow_lot_balony_bd.htm


Balon Obserwacyjny "BD"
(Balon Caguot BD)
(Balon WBS - BD)
(BD - Ballon Dilatable)


          Balon obserwacyjny na uwięzi "Caquot BD" powstał w 1924 roku we Francji i znajdowały się na wyposażeniu jej armii. Produkowała je firma Nieuport - Astra. W 1925 r. Polska zakupiła trzy pierwsze balony obserwacyjne typu BD. Stosowną umowę podpisano 23 IV 1925r. Nadeszły z Francji w marcu 1926 roku i po ich przewietrzeniu oficjalnie przyjęła je komisja odbiorcza. Pierwsze wzloty przeprowadził z nimi Batalion Balonowy już w czerwcu 1926 roku. Oceniono je bardzo wysoko.
          W 1927 roku, już po zakupie licencji i dokonania drobnych zmian w Legionowie ruszyła produkcja balonu "BD". Pod koniec lat 20 uruchomiono w Centralnych Zakładach Balonowych produkcję seryjną, pod oznaczeniem CZB-BD, a później WWB-BD i WBS-BD. Do 1936r., kiedy to zakończono produkcję, zbudowano najprawdopodobniej serię ponad 20 egz. Stanowiły one, wraz ze starszymi balonami CZB R-1 i CZB R-2 podstawowy sprzęt 1 Batalionu Balonowego w Toruniu i 2 Batalionu Balonowego w Legionowie. Potocznie nazywano je "świnkami". Szyto je z tkaniny bawełnianej, produkowanej przez firmę "Bracia Deutsch" z Bielska oraz przez firmę "Bracia Roziewicz i Krzywicki" z Warszawy. Była podwójnie podgumowana i ufarbowana chromianem ołowiu w Warszawskiej Fabryce Wyrobów Gumowych "Wargum". Przepuszczalność wodoru w ciągu doby nie przekraczała 10 litrów na 1 m2. W czerwcu 1928 roku komisja w składzie kpt. K.Kamieński, por.S.Nowicki i por.H.Iżyłowski, przeprowadziła ocenę stateczności wyprodukowanego w Legionowie balonu "BD". Pozytywna opinia i rozpoczęcie produkcji przekształciło Centralne Zakłady Balonowe. w ośrodek mocno związany z wojskiem. Później produkcję balonów uruchomiono też w Wojskowych Zakładach Balonowych w Jabłonnie.
          W latach trzydziestych stanowiły podstawowy typ balonu obserwacyjnego, jednak w połowie lat 30 balony obserwacyjne uznano za sprzęt przestarzały. W legionowskiej 1 i 2 kompanii obserwacyjnej szkolenia manewrowania prowadzili (na początku lat 30-tych) por. Rudolf Marcinkowski i por. Jan Bloch. Poza obserwacją, prowadzoną takze nocą, żołnierze uczyli się przeprowadzać balony przez różnego rodzaju przeszkody, w tym tory kolejowe, linie wysokiego napięcia (za pomocą konopy - opisana niżej). Podczas jednej z takich prób pod Ostrołęką w 1934 r. stracono balon BD. Po zerwaniu się z uwięzi dopiero po kilku dniach jego szczątki zostały znalezione w okolicach Wilna.
          W lipcu 1935 roku, 2 kompania obserwacyjna z Legionowa wykonała ćwiczenia z balonem BD typu morskiego (oznaczony jako Caquot BM), który sprowadzono z Francji na zapotrzebowanie dowództwa Marynarki Wojennej. Powłoka balonu była odporna na słoną wodę, a kosz zaopatrzony w pływaki. Teoretycznie, dzięki nowoczesnym rozwiązaniom technicznym balon mógł być ściągany z pozycji nachylenia 70o. Celem załogi było korygowanie ognia artylerii nadbrzeżnej. Po próbach z 2 Morskim Dywizjonem Artylerii Przeciwlotniczej w Gdyni Redłowo oraz z artylerią brzegową na Helu zaniechano formowania morskich jednostek balonowych.


          W 1936 roku, podczas ćwiczeń spadochronowych w Legionowie, wykorzystano balony obserwacyjne na uwięzi, które wznosiły się nad port balonowy i poligon saperów kolejowych. 8 VIII 1937 roku dla słuchaczy VI kursu spadochronowego LOPP oddano do dyspozycji balon BD 1 kompanii obserwacyjnej.
          Załoga balonu stanowiła zwykle dwie osoby, jednak spotkać można opis wymieniający pilota i 2 obserwatorów. Załoga posiadała 1 rkm do obrony osobistej oraz spadochrony (osobiste lub koszowe). Posiadały też radiostację, o falach gasnących typu P.P. 4 lub P.P.S. Jako inne środku łączności załoga używała chorągiewek, reflektorów, sygnałów kulistych, ew. walcowych. Na stanie znajdował się często też aparat fotograficzny typu lotniczego.
          W 1936 r. KSUS zdecydował zaniechać dalszych zakupów i produkcji, a kompanie balonów obserwacyjnych utrzymać jedynie do czasu naturalnego zużycia sprzętu - zasugerował to Inspektorat Obrony Przeciwlotniczej. Posiadano wtedy 24 sztuki balonu. Całkowite wycofanie z wyposażenia miało nastąpić w 1942r. W czerwcu 1939r. pozostało zaledwie 20 egzemplarzy WBS-BD. W latach 1927 - 36 legionowska wytwórnia wykonała 50 balonów obserwacyjnych "BD". Produkcję przestawiono na rzecz balonów zaporowych N-NN. W 1937 roku fabryka wykonała jeszcze zamówienie jugosławiańskie. W tej sprawie Legionowo odwiedziła komisja ds. zakupu balonów "BD" z Jugosławii.


          Kadra zawodowa podjęła próby ratowania balonów obserwacyjnych przez skonstruowanie balonu zmotoryzowanego BD - 434, tzw. motobalonu. Do powłoki balonu BD zainstalowano gondolę z silnikiem Samson. Umożliwiał on wykonanie w krótszym czasie tzw. skoku, czyli regulaminowego przemieszczenia balonu na polu walki. Motobalon był w rzeczywistości małym sterowcem ciśnieniowym, z którym próby podjęto jesienią 1936 roku. Silnik okazał się za słaby. Wady posiadały też stery kierunkowe. Wojna przerwała prace.


          W trakcie mobilizacji pod koniec sierpnia rozwinięto 8 kompanii obserwacyjnych (planowano 10, zgodnie z "Planem W 2"), rozdzielonych między armie "Pomorze", "Prusy", "Łódź", "Poznań", "Kraków". Dwie kompanie otrzymała Armia "Modlin", jedna trafiła do Grupy Operacyjnej "Śląsk", jedna pozostała w odwodzie Naczelnego Wodza. Każda kompania dysponowała 2 balonami. WBS-BD został w trakcie kampanii wrześniowej zastosowany dwukrotnie. 10 IX balon należący do 5 Kompanii Balonów Obserwacyjnych przy Armii "Modlin", dowodzona przez ppor. Czesława Września, dokonała dwóch wzlotów w okolicy Wólki Radzymińskiej (ppor. Zygmunt Łada). W czasie wykonywania zadań balon został ostrzelany przez grupę samolotów Heinkel 111. Pozostałe kompanie po spieszeniu wzięły udział w obronie Warszawy, lub zostały ewakuowane wraz ze sprzętem na Węgry i do Rumunii.


Zgodnie z planem mobilizacyjnym "W 2" w sierpniu 1939 r.:
  1. Batalion Balonowy w Toruniu miał wystawić:
      1 kompanię balonów obserwacyjnych
      2 kompanię balonów obserwacyjnych
      3 kompanię balonów obserwacyjnych
      4 kompanię balonów obserwacyjnych
      5 kompanię balonów obserwacyjnych

  2. Batalion Balonowy w Legionowie miał wystawić:
      6 kompanię balonów obserwacyjnych
      7 kompanię balonów obserwacyjnych
      8 kompanię balonów obserwacyjnych
      9 kompanię balonów obserwacyjnych
      10 kompanię balonów obserwacyjnych

KONSTRUKCJA

          Balon liczył 31 m długości i posiadał ciężar własny 510 kg. Jego maksymalny pułap wynosił 1800 m. Mógł być wypuszczany na stalowej linie przez kolumnę żołnierzy lub samochodową dźwigarkę Renault lub Dellhaye przy wietrze do 25 m/s. Oba sposoby były powolne i wiązały się z blokowaniem ruch na drodze. Balon BD posiadał 10 lin manewrowych, każda o długości ok. 18 m, numerowanych od przodu, nazywanego tak jak w żeglarstwie - dziobem. Zazwyczaj powłokę napełniano ok. 600 - 800 m3 wodoru. Przez wzniesieniem dyżurni szykowacze sprawdzali francuskimi aparatami Schorta, czy powłoka nie przepuszcza gazu nośnego. Szczególnie wrażliwym miejscem były dławiki, tj. kauczukowe uszczelniacze, przez które przechodziła lina rozrywacza lub klapy. Balon wznosił się pod kątem, np. na komendę "Dźwigarka 700, puszczaj!". Zasadą było, że ostatnia od ziemi odrywa się piąta od lewej lina manewrowa. Zmianę miejsca prowadzenia obserwacji przeprowadzano przemieszczając napełniony gazem balon znajdujący się na niewielkiej wysokości.
          Do przekraczania wysokich przeszkód używano tzw. konopy. Była to dwójnia o długości 250 m. W jej połowie mocowano balon, natomiast oba końce trzymała obsługa lub jeden z nich przyczepiano do dźwigarki.
          Wyposażony w gondolę silnikową balon, nad którą pracowano, osiągał prędkość do 34km/h, pułap praktyczny 900m, zasięg ok. 70km. Zmianę miejsca obserwacji przeprowadzano lotem na małej wysokości: 50 - 100m. Gondolę silnikową doczepiano w miejsce kosza dla obserwatora.
          Napełnienie balonu zajmowało ponad 2 godziny, a do napełnienia potrzebowano 160 butli z wodorem (ew. z helem lub wodorem z helem). Balon raz napełniony mógł pracować przez 4 do 6 tygodni, jeśli codziennie otrzymywał od 50 do 60 m3 gazu (tj. 8 do 10 butli).


OZNACZENIE

Balony wojskowe nosiły, jako oznaczenie, biało czerwoną szachownicę o wymiarach 1 x 1 m. Na balonach obserwacyjnych umieszczano ją po bokach nad rozrywaczem i na wierzchu.


PODSTAWOWE DANE
    Długość: 31 m
    Średnica maksymalna: 8,55 m
    Objętość powłoki: 1025 m3
    Masa własna: 510 kg
    Masa kosza: 40 kg
    Ilość butli wodoru do napełnienia balonu: 160 szt.
    Masa butli z wodorem: 80 kg
    Pułap operacyjny z 1 obserwatorem: max 1800 m
    Pułap operacyjny z 2 obserwatorami: max 1400 m
    Dopuszczalna prędkość wiatru: 25 m/s
    Czas postawienia: ok. 2 h
    Załoga: 1 pilot i do 2 obserwatorów